2 kolejka

opublikowane: 25 paź 2015, 09:09 przez grygur93
PLEXILAND ROSA FANS  33 - 94   ROSA ATAF 
  
                                  (5-18, 5-21, 11-28, 12-27)
   

    Tak jak można było się spodziewać,w pojedynku obydwu drużyn pod nazwą ROSA,fani musieli uznać wyższość starszych kolegów.Co prawda Plexiland rozpoczął mecz od prowadzenia 4:0,był to jednak pierwszy i zarazem ostatni pozytywny aspekt meczu w wykonaniu zawodników Rosy Fans.Potem inicjatywa należała już tylko do gości,których do zwycięstwa poprowadził Piotr Kardaś (19 punktów,7 asyst i 2 zbiórki) z dużą jednak pomocą graczy podkoszowych w osobach Pszczółki,Buby i Gromnickiego ,którzy mieli dwucyfrowe zdobycze punktowe.Spowodowane było to w dużej mierze zdecydowaną wygraną grą na deskach w stosunku 52:23,co pozwoliło Rosie Ataf na aż 33 punkty z drugiej szansy.Dla porównania Plexiland po zbiórce w ataku zdobył zaledwie 5 oczek. Punkty w pomalowanym to przewaga gości aż 56:16,którzy szybko zrozumieli ,iż rzuty z dystansu nie sa dziś ich mocną stroną (3/17 , 18%).Dzięki szybkiej grze na kontrze (23 pkt.) ROSA ATAF o mało co nie przebiła granicy 100 punktów.Bilans Plexilandu (0:2),ROSY ATAF (2:0).

PLEXILAND
Klimkowski 5(1),Bączek 5(1),Uchiha 5(1),Pasik 5,Piszczyński 5,Derleta 2,Gołębiowski 2,Szczykutowic 2,Stańczykowski 2

ROSA ATAF
Kardaś 19(3), Buba 13, Wilkowski 12, Pszczółka 12, Gromnicki 12 ,Urbanelis 9,Masiarz 8,Jaworski 5,Papiewski 4,10zb.




BRAZZERS BROTHERS  43 - 77   KOTTRANS BASKETBALL 
             
                                 (7-15, 9-21, 13-17, 14-24)

     Brazzers Brothers po wysokiej porażce z Greg-finem podejmowali ekipę Kottransu.Koszykarze z Pionek znów nie byli faworytami spotkania,co pokazała już pierwsza kwarta przegrana 7 do 15. Gra Kottransu opierała się głównie na młodym Skrzeku (22 punktów,1 zbiórka i 4 asysty),Adamczyku (13 punktów ,6 zbiórek i 2 asysty) oraz Adamskim (14 punktów i 2 asysty).Warto zwrócić uwagę na nowy nabytek gości.Dobrze znany wszystkim Paweł Pawlak zrobił bardzo solidne double-double na poziomie 12 punktów i 10 zbiórek.Popularny "Pi" z pewnością zrobi dobrą robotę w wielu meczach.W ekipie przegranych dobre zawody rozegrał Piotr Sobecki ,który wyraźnie wziął na swoje barki grę Brazzers ,jednak bez pomocy kolegów najlepszy strzelec meczu mimo ,że z 47% procentową skutecznością z gry,nie był wstanie sam wygrać meczu.Piotr został MVP kolejki z liczbami na poziomie:
                       (25pkt, 8/17  47% 2FG, 3/7  43% 3FG, 8 Reb(1/7), 1 AS,5 TO)
Warto zauważyć ,iż w drużynie z Pionek zapunktowało zaledwie 4 graczy. Bilans Brazzers (0:2),Kottrans (2:0).


BRAZZERS
Sobecki 25(3) ,Sekuła 8, Brzozowski 8,Modelewski 2

KOTTRANS
Skrzek 22(2) ,Adamski 14(2) , Adamczyk 13, Pawlak 12,10zb., Mikos 9, Wólczyński 7(1),




CHICAGO BOLS %        45 - 57      GREG-FIN   

                                 (13-13, 12-10, 11-18, 9-16)


      Dwa ostatnie mecze przyniosły dziś zdecydowanie najwięcej emocji. Chicago BOLS % pokazali ,że każdy musi się z nimi liczyć.Od początku spotkania gospodarze postawili się faworytom co pokazała remisowa 1 kwarta oraz wygrana cała 1 połowa.Gdyby Greg-Fin nie przebudził się w porę, mogłoby być naprawdę gorąco.W drużynie Pawła Gregorka zdecydowanie brylowali doświadczeni zawodnicy w osobach Rojeckiego (19 punktów, 3 zbiórki i asysta),Gizińskiego (12 punktów,2 zbiórki i 3 asysty) oraz Gadajskiego (Double-Double na poziomie 11 punktów,10 zbiórek i 2 asyst).Ekipa z "Chicago" rozłożyła swoje punkty na wielu zawodników,jednak warto wspomnieć o Bujanowiczu (10 punktów i 6 zbiórek) oraz Firmantym (11 punktów i 1 zbiórka),a także podkoszowym Stachurze (9 oczek i 5 zbiórek),którzy przez długi czas utrzymywali BOLS % w grze.Koniec końców,Greg-Fin dowiózł spotkanie z 12 punktową przewagą ,i z bilansem 2:0 czeka na 3 kolejkę ,w której spotka się z Wine Market Nokaut Team.Z kolei CHICAGO BOLS % z bilansem 0:2 czeka na ciężką przeprawę z Kottransem.


BOLS %
Firmanty 11(1) , Bujanowicz 10(2), Stachura 9, Rusin 6, Zbojna 5, Kolbus 4

GREG-FIN
Rojecki 19, Giziński 12(1) , Gadajski 11,10zb., Gradowski 5(1) ,Pysiak 4, Gutkowski 2, Kowalski 2,Czajka 2





WINE MARKET NOKAUT TEAM
  39 - 57   HYDROSTAR 


                                                      (14-14, 4-8, 11-18, 10-17)

      W hicie kolejki nowa drużyna Wine Market Nokaut Team spotkała się z mistrzem RNBA Hydrostarem.
Spotkanie przebiegało bardzo równo w 1 połowie,a obie ekipy grały punkt za punkt.Zdecydowanie lepiej obydwu ekipom wychodziła gra na półdystansie oraz pod koszem co pokazuje procent rzutów za 2 (11/20 ,55%  oraz  22/40, 55%).Jak widać Hydrostar w całym meczu oddał znacznie więcej rzutów (24/51 ,47%) od Wine Market Nokaut (16/40, 40%),choć to ci drudzy wygrali zbiórkę 27 do 24. Gospodarze zdobyli również więcej punktów po kontrach (12-8) ,jednak większa ilość strat pozwoliła przeciwnikowi na więcej posiadań,a co za tym idzie,więcej prób rzutowych co zaważyło na końcowym wyniku.Mistrzowie przejęli zdecydowanie inicjatywę w 3 kwarcie,kiedy to najwięcej błędów popełnili ich oponenci,a to pozwoliło osiągnąć bezpieczną różnicę punktową.W drużynie wygranych,dobre zawody rozegrali oczywiście bracia Łabędź (Tomasz-15 punktów ,2 zbiórki i asysta, Konrad- 15 punktów i 7 zbiórek),a także Krajewski z 14 oczkami i 5 zbiórkami.W drużynie przegranych na pochwałę napewno zasługuje rozgrywający,Wiktor Kutyła z 10 punktami i 3 zbiórkami.Więcej zapunktowali też :Gregorczyk 8 i Brzeziński 7 oczek jednak obaj na bardzo słabej skuteczności.Terminarz Wine Market nie jest łatwy ,bo czeka ich teraz spotkanie z Greg-finem.Hydrostar natomiast pauzuje w 3 kolejce.


WINE MARKET NOKAUT
Kutyła 10(2), Gregorczyk 8(2), Brzeziński 7(1), Łubiński 6, Kuczyński 4, Miśkiewicz 2, Marzec 2

HYDROSTAR
T.Łabędź 15(1), K.Łabędź 15, Krajewski 14, Mroczek 5(1), Jakóbczak 4, Paździoch 2,Janusz 2



Comments