XVI kolejka, znamy już pary pólfinałowe!

opublikowane: 14 mar 2016, 03:43 przez grygur93
GREG-FIN (5)  33 - 66  ROSA-ATAF TEAM(4)

                   (13-20, 4-13, 8-17, 8-16)

     O godzinie 16:00 doszło do spotkania, które miało zadecydować o ostatnim uczestniku rozgrywek play-off. Ponieważ Greg-Fin wygrał pierwsze starcie tylko jednym punktem, spodziewaliśmy się podobnie zaciętego widowiska.
     Niestety, już w pierwszych minutach można było zauważyć opuszczone głowy gospodarzy siedzących na ławce rezerwowych choć strata punktowa wynosiła wtedy ledwie 12 oczek. Na porażkę Greg-finu złożyło się wiele czynników. Przede wszystkim Artur Gadajski, który często kończy spotkania z double-double, tym razem oddał zaledwie jeden rzut w całym meczu zdobywając 2 punkty i 2 zbiórki. Mocna gra na deskach była zawsze atutem Greg-Finu. Tym razem to Rosa-Ataf zdominowała zbiórkę (37-27), a także zagrała na lepszej skuteczności (45%-36%) z minuty na minutę powiększając przewagę. Po stronie ekipy przegranej solidnie zagrał Marcin Rojecki (12 pkt.), a wśród gości grę prowadził tradycyjnie Piotr Kardaś (16 pkt.,5 zb.,6 as.), zaś 10 oczek zanotował pozyskany z Plexilandu Bartłomiej Żuk.
     Tak więc poznaliśmy czwartego uczestnika rozgrywek Play-off. Rosa-Ataf (9-6) będzie rywalizować z Hydrostarem o finał RNBA. W najbliższej zaś kolejce zagra w hitowym meczu z Kottransem (11-3). Greg-Fin (7-7) zagra w XVII kolejce Gugą modamęska.pl (6-8).


GREG-FIN

Rojecki 12, Marcula 7 (1), Bukalski 3 (1), Kowalski 3 (1), Górnicki 2, Gadajski 2, Gutkowski 2, Pysiak 2


ROSA-ATAF

Kardaś 16 (2), Żuk 10 (1), Papiewski 9, Wilkowski 6, Staniec 5, Buba 5, Pszczółka 4,  Jaworski 3 (1), Łachmaniuk 3 (1), Urbanelis 2, Gromnicki 2, Kogut 1



 HYDROSTAR (1) 70 - 58  GUGA MODAMESKA.PL (6)

                    (24-16, 13-15, 11-10, 22-17)

     Drugi mecz, to istna walka. Gospodarze wygrali pierwszą kwartę różnicą 8 oczek, mimo to Guga pokazała, że potrafi walczyć nawet z Mistrzami RNBA.
      Szczególnie w drugiej kwarcie, gdzie dzięki 9-punktowemu run'owi strata do rywali wynosiła zaledwie 5 oczek. O ile trzecia kwarta była punktowo najbardziej wyrównana, tak w czwartej kwarcie Hydrostar dopełnił dzieła wygrywając różnicą 12 punktów. Spotkanie momentami było zacięte, ale też ostre jeśli chodzi o styl gry, o czym świadczy dyskwalifikacja jednego z zawodników gości już w pierwszej kwarcie. Tego dnia grę ofensywną prowadziło trzech zawodników po stronie gospodarzy. Po 16 punktów zdobyli: Robert Krajewski i Tomasz Łabędź, a 14 oczek dorzucił Robert Janusz. Wśród gości, ponownie wiodącą postacią był Patryk Szymaniak (20 pkt. 8/14 z gry, 5 asyst), a świetną skutecznością zza linii 6,75 popisał się Krzysztof Spyt (16 pkt. 4/5 za trzy).
     Lider RNBA (13-1) zagra w przedostatniej kolejce z Plexilandem Rosą Fans (0-14), a Guga modameska.pl (6-8) powalczy z sąsiadem w tabeli, Greg-Finem (7-7).


HYDROSTAR

T.Łabędź 16, Krajewski 16, Janusz 14, Kucharski 8 (2), Starnawski 7, Czupryn 5, Paździoch 4


GUGA

Szymaniak 20 (2), Spyt 16 (4), Czapla 6, Skrzek 5 (1), Bączek 5 (1), Piskorz 4, Nosko 2





 WINE MARKET NOKAUT TEAM (2)  98 - 42  PLEXILAND ROSA FANS (9)
 
                                                            (23-12, 25-9, 26-4, 24-17)

    Trzecie spotkanie w tej kolejce miało zdecydowanego faworyta, jakim był Wine Market Nokaut Team.
    Pierwsza kwarta była najsłabsza w wykonaniu wicelidera ligi, który zdobył wtedy najmniej punktów ze wszystkich kwart. Kolejne odsłony okazały się pewną dominacją Wine Market Nokautu, ale Plexiland pokazał kilka naprawdę efektownych akcji, czym poruszył publikę zasiadającą na trybunie ZSE. W ekipie gospodarzy aż 5 zawodników zanotowało podwójną zdobycz punktową. Najwięcej punktów w całym meczu zanotował niezawodny Łukasz Łubiński ( 25 pkt/13 zbiórek,10 w ataku). 20 punktów zdobył Krzysztof Gregorczyk (20 pkt., 6 asyst , 4 przechwyty), 19 Dominik Brzeziński, 11 Grzegorz Warwas, a double-double zanotował Rafał Foryś (10 pkt./15 zb.). Po stronie gości żaden z zawodników nie przekroczył magicznej granicy 10 punktów. Trzech z graczy zanotował natomiast po 9 oczek: Jakub Stańczykowski, Paweł Barszcz i Emil Rozesłaniec.
    Wine Market Nokaut Team (11-3) zagra z Brazzers Brothers (3-11), a Plexiland Rosa Fans (0-14) zagrają z Hydrostarem (13-1).


WINE MARKET NOKAUT TEAM

Łubiński 25/13zb., Gregorczyk 20 (4), Brzeziński 19 (4), Warwas 11 (1), Foryś 10/15 zb., Kutyła 9 (1), Miśkiewicz 4


PLEXILAND ROSA FANS

Stańczykowski 9, Barszcz 9, Rozesłaniec 9 (1), Boghean 7 (1), Pasik 6, Jaworski 2





CHICAGO BOLS % (7)  69 - 76 (OT)  BRAZZERS BROTHERS (8)

                             (17-18, 18-18, 14-12, 14-15, 6-13)

    To spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie, jednak oczy wszystkich sympatyków naszej ligi amatorskiej zwrócone były na pierwsze spotkanie pomiędzy Rosą-Ataf, a Greg-Finem.
      Okazało się jednak, iż to ostatni mecz był najbardziej wyrównanym widowiskiem, a przede wszystkim udanym rewanżem Brazzersów (3-11), którzy przegrali pierwsze spotkanie z Bols% (4-11)  wynikiem 45-61. Tym razem byliśmy świadkami drugiej w tym sezonie dogrywki, ale po kolei. O tym, jak wyrównany był to mecz, niech świadczy fakt, że najwyższa różnica punktowa w jednej odsłonie wynosiła zaledwie 2 oczka. Dopiero w dogrywce zawodnicy z Pionek znacznie uciekli rywalom zdobywając 3 wygraną w sezonie 2015/2016. W drużynie " z Chicago" najwięcej punktów zanotował Piotr Bujanowicz (20 pkt., 8/16 z gry). Wśród gości, ciężar zdobywania punktów wziął na swoje barki tym razem Mariusz Brzozowski zostając MVP XVI kolejki z double-double: (25 pkt, 9/12 z gry, 11 zbiórek). Warto wspomnieć również o liderze w klasyfikacji strzelców, Piotrze Sobeckim, który także zagrał na poziomie double-double (19 pkt./12 zbiórek)
    Chicago Bols % (4-11) pauzują w XVII kolejce, zaś Brazzers (3-11) zagrają z Wine Market Nokaut Team'em (11-3).


CHICAGO BOLS %

Bujanowicz 20 (2), Drela 14, Dziurzyński 10 (2), A.Rusin 10, Zbojna 8, Szeliga 5 (1), Kolbus 2


BRAZZERS BROTHERS

Brzozowski 25/11 zb., Sobecki 19/12 zb., Modelewski 15 (1), Lis 7, Figurski 6, Smal 4
Comments