Zwycięstwa faworytów w XV kolejce- 06.03.2016

opublikowane: 6 mar 2016, 14:41 przez grygur93
PLEXILAND ROSA FANS  68 - 79  CHICAGO BOLS % 

                                           (20-18, 15-15, 13-17, 20-29)

     O godzinie 16:00 rozpoczęła się XV kolejka RNBA. Na poczatek Plexiland podejmował Chicago Bols % i mogliśmy spodziewać się wyrównanego boju.
     Już pierwsza kwarta zakończona wynikiem 20-18 na korzyść gospodarzy pokazała , iż będzie to elektryzujące widowisko. Pierwsza połowa, to minimalne prowadzenie Plexilandu 35-33. "Zawodnicy z Chicago" nie zamierzali jednak odpuścić kolejnej okazji na zwycięstwo wygrywając trzecią odsłonę różnicą 4 oczek. Bolsi przejęli inicjatywę dokładnie 2 minuty przed końcem 3 kwarty obejmując prowadzenie, które z minuty na minutę było powiększane. Doświadczenie zaprocentowało również w ostatnich momentach spotkania, gdzie goście dowieźli wynik z 9-punktową przewagą.
     Po stronie Plexilandu prym wiodła trójka młodych graczy z Rosy. Patryk Woźniak (27 pkt.,5/11 za trzy, 4 przechwyty), Arkadiusz Adamczyk (16pkt.) i Bartłomiej Żuk (15 pkt.) zdobyli łącznie 58 oczek, a tylko 10 punktów dorzuciła reszta drużyny. W zwycięskiej ekipie świetne double-double skomponował Michał Zbojna (22 pkt./12 zbiórek) zbierając aż 9 piłek w ataku, a solidne zawody rozegrał również m.in. Zbyszek Kolbus (14 pkt., 6/8 z gry).
     Plexiland (0-13) zagra z Wine Market Nokaut Team (10-3), a Chicago Bols % (4-10) powalczą z Brazzers Brothers (2-11).


PLEXILAND ROSA FANS

Woźniak 27 (5), Adamczyk 16, Żuk 15, Streicher 4, Ziętkowski 3, Stańczykowski 3

CHICAGO BOLS %

Zbojna 22/12 zb., Z.Kolbus 14, Drela 12, Dziurzyński 10 (1), Szeliga 9 (1), Sałata 9, K.Rusin 2, D.Kolbus 1




GUGA MODAMESKA.PL  52 - 58  WINE MARKET NOKAUT TEAM 

                                            (20-15, 11-10, 13-10, 8-23)

     Do najbardziej elektryzującego meczu doszło o godzinie 17:00. Guga modameska.pl walczyła o dodatni bilans w tabeli, zaś Wine Market Nokaut Team zwycięstwem miał zbliżyć się do drugiej pozycji w lidze przed rozgrywkami play-off.
     Mimo ,że goście lepiej rozpoczęli mecz, to Guga prowadziła po pierwszej kwarcie 20-15 grając bardzo skuteczną koszykówkę w pierwszych minutach meczu. Od początku dobre zawody wśród gospodarzy grał Patryk Szymaniak (13 pkt.) i Szymon Piskorz (10 pkt.). Koszykarze "mody męskiej" rozgrywali bardzo dobre zawody przez 39 minut spotkania. No właśnie, na minutę przed końcem meczu Wine Market Nokaut Team odebrał rywalom prowadzenie, mimo iż strata w czwartej odsłonie wynosiła już 10 oczek. Ostatnie pięc minut to mistrzowska gra gości, którzy zanotowali wtedy run 13-0 wygrywając kwarte 23-8 i całe spotkanie 58-52.
      Guga po raz kolejny pokazała charakter wygrywając zbiórkę 43-40 i grając na lepszej skuteczności z gry (39%-34%). Kluczem do zwycięstwa graczy Wine Market Nokautu było jednak tylko 9 strat przy 11 przechwytach. Kolejny mecz na poziomie double-double zagrał Łukasz Łubiński (16 pkt./15 zb.). Co ciekawe, Hary jest jedynym graczem w całej lidze RNBA ze statystykami na poziomie double-double (11.3 pkt./ 10.7 zb.).
      Guga modameska.pl (6-7) zagra z Mistrzami, Hydrostarem (12-1), a Wine Market Nokaut Team (10-3) podejmie Plexiland Rosę Fans (0-13).


GUGA MODAMESKA.PL

Nosko 15 (1), Szymaniak 13 (1), Piskorz 10, Skrzek 4, Czapla 4, Bączek 4, Deja 2

WINE MARKET NOKAUT TEAM

Brzeziński 17 (1), Łubiński 16/15zb., Kutyła 12 (1), Gregorczyk 8 (2), Gerych 3, Miśkiewicz 2




ROSA-ATAF  58 - 79  HYDROSTAR 

                  (12-27, 18-22, 13-10, 15-20)

    Mistrzowska pierwsza kwarta, tak w skrócie można podsumować spotkanie Rosy-Ataf z Hydrostarem.
    Lider rozgrywek fenomenalnie rozpoczął spotkanie wychodząc już po pierwszej odsłonie na 15-punktowe prowadzenie, które zresztą było systematycznie powiększane. Od początku doskonale grali bracia Łabędź. Tomasz rzucił 22 oczka (2/4 za trzy), zaś Konrad 25 punktów/ 9 zbiórek. Co prawda Rosa-Ataf ciągle była " w grze" zbliżając się do ekipy Arkadiusza Starnawskiego na 11 oczek, jednak Hydrostar ponownie wyraźnie wygrał końcówkę meczu kończąc z 21-punktową przewagą. Po stronie gospodarzy najwiecej oczek zdobył Piotr Kardaś (26 pkt.,5 trójek i 6 asyst), zaś po stronie gości prócz wspomnianych braci Łabędź kolejny świetny mecz rozegrał Robert Krajewski (18 pkt., 7 zbiórek i 6 asyst).
    Na tak wysokie zwycięstwo Hydrostaru złożyła się miażdząca przewaga w zbiórkach (46-21), których było ponad dwukrotnie więcej ,a taka sytuacja bardzo rzadko ma miejsce w rozgrywkach RNBA. Przy lepszej grze na desce, Mistrzowie zagrali na skuteczności 50% z gry, co przy 38% gospodarzy przełożyło się na wysoką wygraną.
    Rosa-Ataf (8-6) w następnej kolejce rozegra mecz "o play-offy" z Greg-Finem (7-6) , zaś Hydrostar (12-1) zagra z Gugą modameska.pl (6-7).


ROSA-ATAF

Kardaś 26 (5), Gromnicki 9 (1), Wilkowski 7, Buba 4, Łachmaniuk 3 (1), Pszczółka 3, Jaworski 3, Staniec 2, Urbanelis 1

HYDROSTAR

K.Łabędź 25, T.Łabędź 22 (2), Krajewski 18, Janusz 6, Czupryn 4, Paździoch 2, Starnawski 2




 KOTTRANS BASKETBALL TEAM  71 - 43  GREG-FIN

                                                               (10-6, 20-11, 16-11, 25-15)

     Ostatni mecz rozpoczął się o godzinie 19:00 i spodziewaliśmy się wyrównanego starcia. Kottrans po raz drugi jednak okazał się być drużyną skuteczniejszą od rywali, Greg-Finu.
     Pierwsza kwarta to istne szachy i dosyć nieskuteczna gra po obydwu stronach. Wynik 10-6 na korzyść Kottransu zdawał się zapowiadać ciekawe spotkanie. Druga odsłona ropoczęła się jednak od lepszej i skuteczniejszej gry gospodarzy, którzy po pierwszej połowie schodzili już na 13-punktowe prowadzenie. Dobra drużynowa koszykówka po stronie ekipy Marcina Kotowskiego, przyniosła 19 asyst przy zaledwie 8 stratach. Dla porównania Greg-Fin miał na koncie 6 asyst i 11 strat. O dyspozycji w ataku drużyny gości. dużo mówią zdobycze punktowe liderów punktowych. Marcin Rojecki tym razem zdobył 4, zaś Artur Gadajski 6 oczka. Wyraźnie zabrakło więc "powera" pod koszem, choć Gadajski w swoim stylu zanotował 13 zbiórek (w tym 5 w ataku). Po stronie gospodarzy double-double zanotował Paweł Pawlak (11 pkt./15 zb.) rządząc pod koszem, a najwięcej oczek w spotkaniu zdobył Sebastian Kotowski (20 pkt, 7/13 z gry, 2/5 za trzy,)
     Kottrans (11-3) pauzuje w XVI kolejce, a Greg-Fin (7-6) zagra w meczu "o play-off's" z Rosą-Ataf (8-6).


KOTTRANS

S.Kotowski 20 (2), Wólczyński 14 (4), Pawlak 11/15zb., Mikos 11, Adamczyk 8, Kauin 4, Wróbel 3 (1)

GREG-FIN

Kowalski 11, Marcula 10, Górnicki 6 (3), Gadajski 6/13 zb., Pysiak 6, Rojecki 4
Comments